Drodzy Państwo wychodząc na przeciw zapotrzebowaniom rynku firma Moto Asysta pragnie zaprezentować nową usługę Moto- Asystent – profesjonalna pomoc i doradztwo przy zakupie aut używanych.

Jesteśmy znużeni skargami klientów o tym jak bardzo ktoś został załadowany w przysłowiowego konia podczas zakupu auta. Czasami tego rodzaju historie związane są z dużymi dolegliwościami finansowymi wielu klientów wstydzi się przyznać jak bardzo byli naiwni przy zakupie swoich wymarzonych 4 kółek. Jedno jest pewne rynek motoryzacyjny w naszym Pięknym kraju jest dość specyficzny do standardów europejskich brakuje nam ok 20 lat a więc uznajmy jedną tezę jako pewnik „ Kupić auto używane w Polsce i nie zostać oszukanym jest równie prawdopodobne jak wygrać szóstkę w LOTTO” Co wcale nie oznacza że w Polsce nie ma dobrych samochodów świetnie nadających się do bezproblemowej eksploatacji.

Umiejętność zrównoważenia ceny do jakości oraz oszacowanie ewentualnych kosztów napraw jest bardzo trudna i wymaga wielkiej wiedzy doświadczenia, poznania rynku, mechaniki pojazdowej itd. Ale czy jest możliwe aby posiąść całą wiedzę prawniczą aby przygotować się do jednej rozprawy w sądzie? Raczej należy zdecydować się na pomoc adwokata on będzie nas lepiej reprezentował na sali sądowej czuje się jak ryba w wodzie. Drogą analogi możemy porównać usługę moto doradcy przy zakupie samochodu z drugiej ręki większość naszego życia spędzamy na kupowaniu bądź sprzedawaniu pojazdów,

 

No tak ale ktoś mógłby zapytać po co mi jakiś moto doradca jeśli ja pojadę z autem do serwisu?

Nie odradzam Państwu wizyty w serwisie która kosztuje o wiele drożej niż proponowana przez nas usługa właściwie jedno z drugim wcale nie musi się wykluczać. Wyobraźcie sobie że podczas wizyty serwisowej również potrzebna jest asysta doradcy który zweryfikuje kompetencje oraz dobre intencje mechanika. Mam tu na myśli czynniki zmowy sprzedającego z serwisem tak zwana cicha współpraca obu panów. Podobna sytuacja może mieć miejsce w stacjach kontroli pojazdu i w innych warsztatach. Nie poddaję wątpliwości w kompetencję mechaników mogą być bardzo pomocni w zidentyfikowaniu ewentualnych wad leczy czy nie zawyżą lub zaniżą ceny naprawy jeśli mają w tym interes?

Nie dopuszczalne jest to jeśli klient zadaje pytanie mechanikowi czy ten samochód jest tyle warty? Czy kupił by Pan ten samochód za tą kwotę? Czy to jest dobry interes?

 

Jakie jest prawdopodobieństwo że gość który przez całe życie spędza w kanale zna się na aktualnych cenach rynkowych i zapotrzebowaniach rynku? Spotkałem się nie raz z taką sytuacją w programie TVN TURBO Zakup Kontrolowany gdzie Pan Adam Kornacki zadaje podobne pytanie mechanikowi a ten zmieszany podaje wymijającą odpowiedź no bo do kogo będą pretensję jeśli się pomylił? Lub kto weźmie odpowiedzialność za jego opinię przecież nikt mu za to nie płaci?